poniedzia貫k, 31 marca 2008
Wsz璠zie jest pora na lody Koral

Eksportujemy to, co mamy najlepsze

[ Doda ]:

I jeszcze tu:

[ Helena Vondr摜kova ]:

 

11:43, lukaszgrzes
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 27 marca 2008
Emil Hakl "O rodzicach i dzieciach"

 

Zobacz filmik

 

12:08, lukaszgrzes , KSI*KI
Link Dodaj komentarz »
鈔oda, 19 marca 2008
Wiktor Jerofiejew o Europie 字odkowej

Jaskrawor騜owe majtki Europy 字odkowej
(Autowywiad i prawie spowied)

Czym jest dla ciebie Europa 字odkowa?

疾 co? Jestem zm璚zony, nie mog si skupi. Nie 豉pi tematu.

No, gdyby tak nagle zapad豉 si pod ziemi?

Pewnie ludzie troch by nad ni pop豉kali i tyle.

Kiedy by這 inaczej?

Tak, ale nie chce mi si o tym my郵e. Swoj drog, lubi czeskie piwo. Sam si zdziwi貫m, kiedy w jakim supermarkecie w Ameryce dotar這 do mnie, 瞠 tak naprawd mam ochot tylko na czeskie piwo. Wcze郾iej, kiedy fascynowa造 mnie wszystkie te Pol¬sko-W璕ry, kupi豚ym pewnie holenderskie, belgijskie albo niemieckie, bo czeskim wyrobom jako nie ufa¬貫m. A teraz musz przyzna, nie, nawet z rado軼i przy¬znaj, 瞠 czeskie lubi najbardziej.

Dlaczego z rado軼i?

Bo ceni sw鎩 obiektywizm. I poniewa go ceni, musz od razu doda, 瞠 w這skie brzoskwinie s lepsze od w璕ierskich, a w璕ierskie wino wprawdzie ujdzie, ale jednak tr帷i barbarzy雟twem. Aha, polska 簑br闚ka te jest niez豉.

A kiedy?

Kiedy nie wiedzie czemu kocha貫m si w Polakach i innych W璕rach, a nawet, wprawdzie kr鏒ko, w Czechos這wacji.

Dlaczego si kocha貫? I dlaczego nie wiedzie czemu?

Uwielbia貫m ich za to, 瞠 si stawiaj Rosjanom. Do 貫z uwielbia貫m. Tyle, 瞠 to by豉 taka powierzchowna mi這嗆. Teraz czasami mam wra瞠nie, 瞠 ich sobie wtedy wymy郵i貫m.

Co to znaczy powierzchowna mi這嗆?

Nie mia貫m czasu ich pozna. Kocha貫m jakie abstrakcje. Znacznie lepiej zna貫m polityk tych kraj闚, ni ich kultur. Prawie nie czyta貫m ich literatury. Szwejka nie doczyta貫m, rzuci貫m w po這wie, nudny by jaki. A ten Petofi, czy jak tam si go pisze, to ju w og鏊e pomy趾a.

A Kafka?

E tam, Kafka to 瘸dna Europa. Pr璠zej Afryka. Tak, Afryka. A teraz m闚imy o 鈔odkowo軼i. Z Polakami by這 troch lepiej, mieli przynajmniej zno郾e kino, ale te nic specjalnego. Za to jak wariat studiowa貫m wszystkie dokumenty dotycz帷e powstania na W璕rzech. Dzisiaj ju nic nie pami皻am, kamie w wod. W 1968 pr鏏owa貫m nawet czyta gazety po czesku. Uwielbia貫m tych mato趾闚.

Dlaczego zaraz "mato趾闚"?

M闚i z sympati. I troch mi g逝pio. W 1968, kiedy nie puszczali mnie jeszcze za granic, marzy貫m, 瞠by pojecha do Budapesztu. A kiedy pu軼ili, pojecha貫m, nie do Budapesztu, oczywi軼ie, tylko do Ameryki.

I co, Zach鏚 zjad twoj Europ 字odkow?

Niezupe軟ie. W 89. z przyjemno軼i odwiedzi貫m jednak Budapeszt, w por闚naniu z Moskw to by這 wtedy co.

A teraz?

Bez por闚nania. Energetycznie wszystkie do kupy wzi皻e miasta tych trzech kraj闚 ust瘼uj Moskwie o ca陰 klas. Moskwa energetycznie zacz窸a przypomina Nowy Jork. A te kraje zmieni造 si w przytuln i niezbyt przytomn prowincj. Nie ta skala. Nie to tempo 篡cia.

Czujesz jak捷 z這郵iw satysfakcj?

Pewnie tak. Oni w tej swojej Europie 字odkowej byli przekonani, 瞠 cywilizacyjnie przerastaj Rosj, maj striptizy i chuj wie co jeszcze, a tu prosz, prowincja. Przykro mi, nie mam od kogo czerpa tam energii.

Czyli co, postawi貫 krzy篡k na Europie 字odkowej?

Kiedy tak na ni patrz, widz par sympatycznych rzeczy. By貫m niedawno w Pradze i odnios貫m wra瞠nie, 瞠 niekt鏎zy Czesi s tam bardziej rosyjscy ni sami Rosjanie. Jaka nauczycielka rosyjskiego w jaskrawor騜owych majtkach wzi窸a mnie za r瘯 i mocno podekscytowana spyta豉: "Wiktor, kochasz mnie?" Chc przez to powiedzie, 瞠 oni s bardzo mi璚iutcy. Jej ojciec by zdaje si kierowc autobusu, czy kim w tym stylu. W ramach odpowiedzi zgasi貫m 鈍iat這. A ona powiedzia豉 mi na ucho, 瞠 teraz kazali jej uczy niemieckiego zamiast rosyjskiego. I 瞠 woli rosyjski. W陰czy貫m 鈍iat這 z powrotem, 瞠by przyjrze si jej poczciwej twarzy. S mi璚iutcy niemal po s這wianofilsku. Jak mas這, mo積a smarowa nimi chleb. I m闚i tak 酥iewnie. Jest w tym co erotycznego, 豉dnego.

R騜ni si od Zachodu?

Na rusycystyk zaraz po tych ich wszystkich aksamitnych rewolucjach sz造 same pasztety z wystaj帷ymi z瑿ami. A teraz zdarza si ju normalny zgryz. I to mnie cieszy.

Czyli co, r騜ni si od Zachodu?

A kto na Zachodzie chodzi w jaskrawor騜owych majtkach? Kiedy Europa 字odkowa zdejmuje sukienk, zaraz wida ca陰 jej prowincjonalno嗆. Czasami taka prowincjonalno嗆 jest ca趾iem sympatyczna. Teoretycznie lubi skoczy na wie i wyspa si do syta. Poszele軼i li嗆mi pod nogami. A oni tak wzruszaj帷o zwracaj si ku Rosji, przera瞠ni wszystkimi tymi Niemcami, Amerykanami i Francuzami. Mam wra瞠nie, 瞠 rozczarowali si do zachodniej cywilizacji g喚biej, ni sami przypuszczaj. Tak szybko zapomnieli ca貫 z這, kt鏎e przynios豉 im Rosja. Naszych 穎軟ierzyk闚, swoich kat闚, okupant闚 z rosyjskiej wioski, wspominaj niemal z rozczuleniem. I zimy maj l瞠jsze ni my. Ich zima to nasza p騧na jesie. A potem hop, i od razu wiosna. Brak im klimatycznej ekstremy naszych szeroko軼i. To odbija si na ich charakterze.

Czy chcia豚y, jako Rosjanin, znowu podbi w czo貪u Europ 字odkow?

Podbij j dopiero wtedy, kiedy powa積ie obra輳 si na Zach鏚.

O co?

O fa連z. O podw鎩ne standardy. Pieprzeni morali軼i, rozgrzeszaj si z tego, czego nam jako nie mog wybaczy. O to, 瞠 Zach鏚 odepchn掖 Rosj, a potem b璠zie gada, 瞠 jeste鄉y dzie熤i Gu豉gu. Kapitalizm wydaje mi si filozofi do嗆 ubog, wart najwy瞠j tyle, ile ub鏀two cz這wieka. Pewnie, 瞠 jest lepszy od komunizmu, lepszy jako軼iowo, ale bez fajerwerk闚.

I co zrobisz z Europ 字odkow, jak ju j podbijesz?

Najpierw troch podr璚z, a potem zostawi nieco bardziej liberaln ni Rosja, i znowu b璠zie ich skr璚a przez te wszystkie kompleksy. A ja znowu b璠 im kibicowa w meczach pi趾arskich i hokejowych. Za komuny nie potrafi貫m kibicowa Rosjanom, zawsze by貫m przeciw, niewa積e za kim, byle przeciw Rosji, a potem, po 91., tak jako sam z siebie nagle polubi貫m naszych, zachorowa貫m na pocz徠kowe stadium nacjonalizmu.

Czy Europa 字odkowa wie cokolwiek o Rosji?

- Wprawdzie marnie znam Europ 字odkow, ale ona zna Rosj jeszcze gorzej. Pewnie, 瞠 kiedy tam czytali To連toja czy Dostojewskiego, co poniekt鏎e c鏎ki kierowc闚 autobus闚 podmiejskich zag喚bia造 si nawet w szczeg馧y, ale to wszystko na nic. Szkoda zachodu. Albo raczej wschodu. Co oni wiedz o Rosji? Z jednej strony nas逝chali si od swoich bab, 瞠 Ruskiemu nie mo積a wierzy, nawet je郵i ten Ruski wciska im cukierki. I tu babcie nieboszczki mia造 racj. Nie da si wierzy Rosjanom. Rosjanie uwa瘸j, 瞠 tylko oni s lud幟i, a 瞠 jednocze郾ie maj si za g闚no, w sumie nie jest weso這. Z drugiej strony Rosjanie to przeciwwaga dla zbyt zimnego, jak na Europ 字odkow, Zachodu. Dla odmiany s zbyt gor帷y. A Europa 字odkowa to taki, powiedzmy, kran, w kt鏎ym zimna woda miesza si z gor帷. W teorii.

A w praktyce?

W praktyce z obu kran闚 ledwie kapie.

Tacy s mia販y duchowo?

Dla zdrowego ducha im mniej, tym lepiej.

Tacy zdrowi i silni?

Dlaczego niby silni?

A jacy?

Nijacy. Zwyk豉 Europa 字odkowa.

___________________________

Tekst pochodzi z ksi捫ki Wiktora Jerofiejewa "M篹czy幡i", kt鏎a w roku 2006 ukaza豉 si nak豉dem Czytelnika.

 

00:13, lukaszgrzes
Link Dodaj komentarz »
poniedzia貫k, 17 marca 2008
Adam Michnik laureatem nagrody dwumiesi璚znika "Listy"

 

[ ZOBACZ ]

Ju po raz 4 legendarny czeski magazyn "Listy", kt鏎ego siedziaba od czterech lat mie軼i si w O這mu鎍u przyznaje nagrod za zas逝gi dla kultury politycznej i spo貫cznego dialogu.

18marca nagrod odbierze redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnik.

 

12:51, lukaszgrzes
Link Dodaj komentarz »
Operacja O這muniec

 

Katedra 鈍. Wac豉wa w O這mu鎍u. Niedaleko niej na dziedzi鎍u Pa豉cu biskupiego w 1306 roku zosta zamordowany Wac豉w III z dynastii Przemy郵id闚. Obecnie w Pa豉cu znajduje si muzeum archidiecezjalne.

Klasztor Hradisko. Od 1802 roku do dzi pe軟i funkcj szpitala wojskowego.

Zapuszczony cmentarz wojskowy za szpitalem wojskowym. Idea ekumenizmu - spoczywaj tu w osobnych parcelach Chrze軼ijanie, 砰dzi i Muzu豉manie. Wszystkie groby jednakowo zdewastowane i zapomniane.

---------------------------------------

Oczywi軼ie prezentowany obraz O這mu鎍a jest zupe軟ie fragmentaryczny. Na swoj obron mog powiedzie jedynie tyle, 瞠 to nie ja robi貫m zdj璚ia, w O這mu鎍u by貫m bardzo kr鏒ko, a najwi璚ej czasu sp璠zi貫m w legendarnej PONORCE.

12:38, lukaszgrzes
Link Dodaj komentarz »
sobota, 15 marca 2008
Wyobra sobie, 瞠 to film

 

Oczyma wyobra幡i widz ju ekranizacj tej ksi捫ki. To telewidzowie wysy豉j帷 SMSy rozstrzygn casting na rol Anity. Aktorce, kt鏎a zajmie drugie miejsce, pozostanie tylko kolejna edycja „Ta鎍a z gwiazdami". Widz jak rusza wielka machina promocyjna, a portal „Pudelek" podgrzewa atmosfer i sugeruje romans mi璠zy aktorami graj帷ymi g堯wne role. Przy „Telenoweli" wed逝g Joanny Pawlu鄂iewicz pracowa b璠 najlepsi ludzie z filmowej bran篡. Jako g堯wny motyw wykorzystaj fragment piosenki Cool Kids of Death „Uwa瘸j" - „wyobra sobie, 瞠 to film i 瞠 w nim gramy". To musi by sukces, co mo瞠 mie wi瘯sz ogl康alno嗆 ni dobrze zrobiony pastisz na telewizj?

Praca przy produkcji telewizyjnej nie jest lekka. Nawet je郵i jest to telenowela pod intryguj帷ym tytu貫m „Mi這嗆 i zazdro嗆". Nie potrafi wynagrodzi tego romanse na planie i wa積e bankiety. Jeszcze gorzej zdaje si by przy produkcji reklam. Tam, co prawda jest lepszy catering i wi瘯sze pieni康ze, ale p豉c z ogromnym op騧nieniem i wymagaj czasem niestworzonych rzeczy. Joanna Pawlu鄂iewicz przekonuje, 瞠 czasy wielkich re篡ser闚 min窸y. Podobnie w zapomnienie p鎩d zaraz czasy, w kt鏎ych gwiazdami i spo貫cznymi autorytetami bywaj aktorzy jednego filmu. Jeszcze chwila, a ich miejsce zast徙i produkty spo篡wcze, samochody i sprz皻 elektroniczny. Tak wygl康a najbardziej powierzchowna strona tej ksi捫ki.
„Telenowela" ma te sw鎩 ideowy background. Jest tu m.in. i „Trzecia fala" Alvina Tofflera, i „Mcdonaldyzacja spo貫cze雟twa" George'a Ritzera, i „Umys zamkni皻y" Allana Blooma.

Mimo wszystko po lekturze zostaje uczucie, 瞠 to jest ksi捫ka s豉ba, a podobnych czytali鄉y ju wiele. Du穎 lepszych.


Joanna Pawlu鄂iewicz, „Telenowela", Korporacja Ha!art, Krak闚 2007.

Ksi捫ka w merlin.pl

czwartek, 13 marca 2008
Czeskie kino w KRK

Krakowskie MULTIKINO zaprasza na czeski maraton filmowy.

14 marca (pi徠ek) o godz. 22:00. W programie: "Obs逝giwa貫m angielskiego kr鏊a", "Jedna r瘯a nie klaszcze", "Samotni". Bilety po 20 i 16 (dla posiadaczy karty Multikina) PLN.

鈔oda, 12 marca 2008
Kain wed逝g Hrabala

Czylio pisarzu, kt鏎y nieuwa積ie karmi go喚bie

W 鈔odowisku krakowskich fan闚 czeskiej kultury i literatury kr捫y dowcip, i profesor slawistyki Uniwersytetu Jagiello雟kiego Jacek Baluch nie pije ju piwa, co stawia pod znakiem zapytania jego kompetencje bohemistyczne. Na szcz窷cie to tylko plotki. Baluch w swojej najnowszej ksi捫ce proponuje pasjonuj帷e i ca趾owicie nowe odczytanie Bohumila Hrabala.

„Kain wed逝g Hrabala” to udana pr鏏a monografii. Chocia autor „Obs逝giwa貫m angielskiego kr鏊a” nale篡 w Polsce do najbardziej poczytnych czeskich pisarzy, brakowa這 dot康 szerokiego opracowania jego tw鏎czo軼i. Jacek Baluch, wieloletni ambasador RP w Pradze i znawca czeskiej literatury, proponuje pasjonuj帷y esej, w kt鏎ym analizuje tw鏎czo嗆 tego pisarza.

Najwi璚ej miejsca zajmuj tu „Poci庵i pod specjalnym nadzorem”, „Zbyt g這郾a samotno嗆” oraz „Lekcje ta鎍a dla starszych i zaawansowanych”. Autor proponuje widzie te utworu, jak i ca陰 tw鏎czo嗆 Hrabala, przez pryzmat egzystencjalizmu. By tego dowie嗆 przytacza s這wa samego Hrabala, analizuje w徠ki egzystencjalne w czeskiej literaturze po roku 1945 oraz przytacza pogl康 znanego czeskiego romanisty i komparatysty V塶lava ernego, autora „czeskich zeszyt闚 o egzystencjalizmie”. Interesuj帷a jest analiza samych „Poci庵闚 pod specjalnym nadzorem”. Baluch zestawia je z wcze郾iejszymi tekstami Hrabala, kt鏎e s ich pierwowzorem, nowel „Kain” i „Legend o Kainie” oraz filmem w re篡serii Ji齶 Menzla. Ten pryzmat pozwala krakowskiemu literaturoznawcy widzie tw鏎czo嗆 Hrabala jako palimpsest, a same „Poci庵i pod specjalnym nadzorem” zdefiniowa jako „powie嗆 inicjacyjn”. G堯wny bohater trzy razy spotyka si oka w oko ze 鄉ierci, ale traci 篡cie dopiero w闚czas, kiedy narodzi si jako m篹czyzna – przekonuje Baluch.

Baluch zwraca uwag na trudno嗆 polskich t逝maczy czeskiej literatury. W j瞛yku czeskim istnieje spisovn 鋀靖ina (j瞛yk literacki) i obecn 鋀靖ina (j瞛yk m闚iony). W j瞛yku polskim brak tego funkcjonalnego rozr騜nienia, co bywa niekiedy przekle雟twem t逝maczy. Szczeg鏊nie t逝maczy Hrabala.

Jacek Baluch jest redaktorem ksi捫ki „Hrabal, Kundera, Havel - antologia czeskiego eseju”, bez kt鏎ej nie mo積a zrozumie wsp馧czesnej czeskiej kultury. Podobnie rzecz ma si z „Kainem wed逝g Hrabala” – ksi捫ka ta b璠zie odt康 obecna w dyskusjach o Hrabalu. Dodatkowym plusem dla wszystkich hrabalog闚 jest zamieszcza w niej bogata bibliografia i indeks nazwisk, kt鏎e ka盥y czytelnik Hrabala zna powinien.

Na ko鎍u profesor Jacek Baluch, kt鏎y jest te poet, zamie軼i wiersz napisany w roku 1998 w rocznic 鄉ierci Bohumila Hrabala: „Wystarczy這 uchwyci ptaka w locie / mocno trzyma si skrzyde”. Hrabal zgin掖 3 lutego 1997 roku, kiedy to wypad z okna pi徠ego pi皻ra szpitalu na praskiej Bulovce. W jego prozie obsesyjnie pojawia si w徠ek samob鎩stwa. Do dzi nie wiadomo, czy pope軟i samob鎩stwo, czy te nieuwa積ie karmi swoje ukochane go喚bie.

Jacek Baluch, "Kain wed逝g Hrabala", Wydawnictwo „scriptum”, Krak闚 2007.

15:14, lukaszgrzes , KSI*KI
Link Komentarze (1) »
pi徠ek, 07 marca 2008
Europejska przygoda

Karl-Markus Gau w swoim „Europejskim alfabecie” opracowuje s這wnik kluczowych poj耩, bez kt鏎ych nie spos鏏 zrozumie dzisiejszej Europy. Austriacki pisarz odkrywa na nowo takie terminy jak ojczyzna, s御iedztwo, to窺amo嗆, czy nar鏚. Mamy w豉郾ie szans zapozna si z ksi捫k wyr騜nion Europejsk Nagrod w dziedzinie eseistyki (Nagroda im. Charles’a Veillona).

„Europejski alfabet” Gaussa okazuje si alfabetem 鈔odkowoeuropejskim. Eseista wraca do czas闚 monarchii austro-w璕ierskiej i 郵edzi losy narod闚, kt鏎e j zamieszkiwa造 oraz histori pa雟tw, kt鏎e powsta造 po jej upadku. Tym, kt鏎zy nie wierz, 瞠 chc帷 zrozumie Europ nale篡 pozna Europ 字odkow mo積a zadedykowa fragment: „Mo瞠my im tylko z geograficzn rezygnacj odpowiedzie, 瞠 Europa jest w豉郾ie bardziej wschodnia, ni im si wydawa這, a tak瞠 bardziej p馧nocna, ni ta, kt鏎 znaj z urlop闚”.

Karl-Markus Gau to posta wyj徠kowa. Pisarz i eseista, wydawca, redaktor naczelny „Literatur und Kritik”, wsp馧pracownik niemieckoj瞛ycznych medi闚, znawca tematyki mniejszo軼i narodowych. Zas造n掖 tak瞠 ksi捫k „Pso瞠rcy ze Svini”, w kt鏎ej opisa los mieszkaj帷ych na S這wacji Rom闚 – drugiej w tym kraju, po W璕rach, mniejszo軼i narodowej. Gau napisa, 瞠 obraz romskich osad przypomina mu najbiedniejsze kraje afryka雟kie. Za tak sytuacj oskar篡 s這wackie w豉dze. Sprawa ta odbi豉 si szerokim echem, zar闚na w krajach Europy Zachodniej, jak i w samej S這wacji – szczeg鏊nie, 瞠 zosta豉 ona podj皻a w trakcie negocjacji S這wacji z Uni Europejsk.

W „Europejskim alfabecie” Gaussa znale潭 mo積a polskie w徠ki. Pisz帷 o zjawisku peryferyjno軼i zauwa瘸, 瞠 s aktywne o鈔odki kulturalne, kt鏎e znajduj si wiele kilometr闚 od g堯wnych szlak闚 komunikacyjnych. Przyk豉dem s polskie Sejny, kt鏎e le膨 w pobli簑 granicy z Bia這rusi i Litw, gdzie Fundacja Pogranicze prowadzi aktywn dzia豉lno嗆 badawcz i wydawnicz. Austriacki eseista wspomina dzia豉lno嗆 polskiej opozycji demokratycznej. Jednak najwi璚ej miejsca po鈍i璚a (zamieszcza go w swoim abecadle jako odr瑿ne has這) pewnemu polskiemu wulgarnemu s這wu, kt鏎e jest dla niego symbolem j瞛ykowej brutalizacji.

Gau doskonale czuje Europ 字odkow. Cho opisywana ksi捫ka po niemiecku zosta豉 wydana w roku 1997, wcale nie traci na swej aktualno軼i. Autor pisze o „ba趾a雟kim kotle”, problemie narod闚 bez swego pa雟twa i wie軼i problem Kosowa. Genialnym wydaj si fragmenty, w kt鏎ych czytamy o zach造郾i璚iu si obywateli by造ch pa雟tw bloku komunistycznego konsumpcj. Siedem lat po ukazaniu si „Europejskiego alfabetu” bezmy郵ny konsumpcjonizm uka膨 m這dzi czescy filmowcy, autorzy „Czeskiego snu”. Ten dokument jest zapisem socjologicznego eksperymentu i jednocze郾ie satyr na czeskie spo貫cze雟two, kt鏎e uwierzy這 w istnienie hipermarketu, kt鏎y nigdy nie istnia.

Eseista Josef Kroutvor przekonywa, 瞠 Europ 字odkow mo積a pozna po unosz帷ym si nad ni zapachu gotowanej kapusty, zwietrza貫go piwa i przejrza造ch arbuz闚. Zapach nie respektuje granic i 陰czy istniej帷e na tym obszarze kraje, narody, j瞛yki i religie. Jednak w eseju Karla-Markusa Gaussa czu nostalgi – podobnie jak w ksi捫kach Andrzeja Stasiuka – za czasami, kiedy ka盥e przekroczenie pa雟twowej granicy odnotowane by這 piecz徠ko wbit przez celnika do paszportu. By豉 ona – zdaje si przekonywa autor „Europejskiego alfabetu” – zapowiedzi przygody, kt鏎a niestety w procesie europejskiego ujednolicenia kultury, nie jest ju chyba mo磧iwa.

Karl-Markus Gau, Europejski alfabet, prze這篡豉 Alicja Rosenau, Wydawnictwo Czarne, Wo這wiec 2008.

czwartek, 06 marca 2008
Pomys na "Hut Baildon"

Grzegorz Kopaczewski ma wyj徠kowo wyczulony s逝ch. Obserwuje trendy, mod, pods逝chuje intelektualne rozmowy w kawiarniach, s逝cha kaza m這dych ksi篹y i ma 鈍iadomo嗆 frustracji rodz帷ej si na uniwersytetach. Dlatego napisa powie嗆 wyj徠kow.

Mo積a j czyta jak dobrze skrojon sensacj z naukow zagadk w tle. Jej lektura - jako zapisu frustracji m這dego pokolenia pragn帷ego reform we wszystkich obszarach 篡cia spo貫cznego - jest r闚nie uzasadniona.

"Huta" to bardzo "郵御ka" ksi捫ka. Tytu這wy obiekt znajduje si terenie poprzemys這wym, w miejscu dawnej katowickiej "Huty Baildon". Ksi捫k Kopaczewskiego - kt鏎y mieszka w Chorzowie - na ok豉dce polecaj 郵御ki poeta Krzysztof Siwczyk oraz krytyk literacki i pracownik naukowy Uniwersytetu 奸御kiego Dariusz Nowacki. To w豉郾ie jedn z dzielnic Katowic autor wybra jako miejsce wielkiego projektu socjologicznego, wsp馧czesnej utopii. Nic dziwnego, 奸御k jest chyba obszarem najbardziej naznaczonym przemianami po roku 1989 - a nowoczesne i rozwijaj帷e si miasto s御iaduje tu z bied porobotniczych osiedli.

Huta to miejsce niezwyk貫. Mieszkaj w niej arty軼i, pisarze, dziennikarze, pracownicy naukowi. Kawa kosztuje tu dwa razy wi璚ej ni w innych cz窷ciach miasta, ale przychodz tutaj wszyscy. Aby si pokaza, pooddycha klimatem tego miejsca, wzi望 udzia w najwa積iejszych debatach o wsp馧czesnym 鈍iecie, poczu si kim wa積ym i na czasie. Huta to zrealizowana utopia, wielki projekt socjologiczny wymy郵ony przez naukowc闚 z Instytutu Historycznego. Pracuj帷y w nim m這dzi socjolodzy i statystycy opracowuj帷y metod, przy u篡ciu kt鏎ej z ca趾owit pewno軼i b璠zie mo積a przewidzie przysz這嗆.

Kopaczewski swoj najnowsz ksi捫k pokazuje, 瞠 jest w najlepszej pisarskiej formie. O ile jego debiutancka powie嗆 "Global Nation. Obrazki czas闚 popkultury" by豉 przede wszystkim krytyk globalizacji i konsumpcji, o tyle w "Hucie" wa積ych pyta i interesuj帷ych analiz spo貫cznych jest o wiele wi璚ej. Niekt鏎zy recenzenci zwracali uwag, 瞠 ksi捫ka Kopaczewskiego jest przegadana. By mo瞠, tak jak i przegadana jest wsp馧czesna humanistyka, cho nie sugeruj, 瞠 taki by zamys autora. Ale z "Huty" wy豉nia si 鈍ietny pomys fabularny i olbrzymie teoretyczne przygotowanie autora. Fragmenty ksi捫ki, w kt鏎ych Kopaczewski - socjolog z wykszta販enia - odnosi si do my郵i Hegla zas逝guj pewnie na osobn dyskusj na filozoficznym seminarium.

Autor "Huty" zadaje pytanie o mo磧iwo嗆 istnienia spo貫cze雟twa idealnego - utopii. Czy zawsze musi tkwi u jej za這瞠nia k豉mstwo - grzech pierworodny? Pyta, czy jest mo磧iwe spo貫cze雟two, w kt鏎ym nie liczy si stan posiadania, ale wy陰cznie pomys這wo嗆 i osobowo嗆? Ale istnieje te niebezpiecze雟two, 瞠 jest to tylko ksi捫ka o modnej dzielnicy, w kt鏎ej warto napi si kawy, a czas p造nnie zupe軟ie inaczej. Istnieje niebezpiecze雟two, 瞠 to jedynie 郵御ka t瘰knota za krakowskim Kazimierzem albo knajpami Podg鏎za. Nawet je郵i, Kopaczewski daje olbrzymie zadowolenie z czytania.

Grzegorz Kopaczewski, Huta, Wydawnictwo Czarne, Wo這wiec 2007

O ksi捫ce Kopaczewskiego pisz m. in.:

Krystian Wojcieszuk MO烊IWO汎 HUTY

Tomasz Pi徠ek W TEJ HUCIE NIE MA OGNIA

Edwin Bendyk HUTA UTOPIA

 

 
1 , 2