niedziela, 30 sierpnia 2009
Szwejk – czeski Gargantua

Antoni Kroh – historyk kultury, t逝macz, autor rewelacyjnej ksi捫ki „O Szwejku i o nas” - podj掖 si nie lada wyzwania. Przet逝maczy w豉郾ie, znane chyba wszystkim, „Przygody dobrego wojaka Szwejka podczas wojny 鈍iatowej” Jaroslava Ha隕a. Czym jego przek豉d r騜ni si od dotychczas nam znanych?

„T逝macz trudzi si, by nie uroni nic z orygina逝, aby przek豉d by jak orygina, z t jedyn r騜nic, 瞠 po polsku. Tego celu ani na chwil nie mo積a traci z oczu, cho z g鏎y wiadomo, 瞠 na dobr spraw jest nieosi庵alny. A nieosi庵alny, poniewa kultura czeska co innego, polska co innego, kontekst czeski lat dwudziestych XX wieku nie przystaje do Polski pocz徠ku XXI wieku. J瞛yki niby podobne, ale troch odmienne. Reali闚 jednej kultury nie da si bez reszty prze這篡 na realia innej kultury” - tak Antoni Kroh pisze sam o swoim zadaniu.

Polska literatura zna豉 dot康 dwa przek豉dy popularnej ksi捫ki Ha隕a. Pierwszym Polakiem, kt鏎y zakocha si w Szwejku by jego pierwszy t逝macz Pawe Hulka-Laskowski. „Przygody dobrego wojaka Szwejka podczas wojny 鈍iatowej” po polsku wyda Melchior Wa鎥owicz w 1929 roku. Po raz drugi tego zadania podj掖 si J霩ef Waczk闚 pr鏏uj帷 odda stylistyk j瞛yka m闚ionego „Szwejka”, kt鏎ych nie odnotowa Hulka-Laskowski. Bierze si to z nieprzystosowalnego do j瞛yka polskiego podzia逝 czeszczyzny na j瞛yk m闚iony (obecn 鋀靖ina) i literacki (spisovn 鋀靖ina).

„Szwejk” w t逝maczeniu Waczkowa nosi tytu „Dole i niedole dzielnego 穎軟ierza Szwejka podczas wojny 鈍iatowej”, a ukaza si w roku 1991. Nie przebi popularno軼i t逝maczenia Hulki-Laskowskiego. Kroh jako tytu „Szwejka” proponuje „Losy dobrego 穎軟ierza Szwejka czasu wojny 鈍iatowej”. Dlaczego? „Losy” - bo tak jest w czeskim oryginale, „穎軟ierza” a nie „wojaka” - po polsku wojak ma zabarwienie ironiczne, „czasu wojny 鈍iatowej” a nie „na wojnie 鈍iatowej” - wszak Szejk nie bierze bezpo鈔edniego udzia逝 w wojnie, a akcja powie軼i rozgrywa si na ty豉ch.

To nie Hrabal, a nawet i nie Kundera, ale w豉郾ie Ha鈹k nale篡 do najbardziej znanych eksportowych autor闚 czeskiej literatury. Jego ksi捫ka umacnia stereotyp Czecha jako tch鏎z. Lucie Kn儩ourkov - m這da krytyczka literacka, czeska t逝maczka literatury polskiej oraz redaktorka popularnego serwisu www.polonistika.cz - przekonuje, 瞠 Czesi dobrze zdaj sobie spraw z faktu, 瞠 Szwejkami nazywa ich po這wa Europy. „Z tym jest zn闚 zwi您any nasz stosunek do w豉snej historii – kompleks braku czynu. O tych, kt鏎zy si bronili (i nie by這 ich ma這) si zapomina” - dodaje.

Tak jak w 鈔odowisku bohemist闚 od jakiego czasu dyskutowano o potrzebie nowego t逝maczenia „Przyg鏚 dobrego wojaka Szwejka”, tak samo ci庵le poszukuje si nowych interpretacji tego niedoko鎍zonego dzia豉 czeskiej literatury. Bywaj i takie – „Szwejk” staje si krytyk 篡cia korporacyjnego.

Ksi捫ka ukaza豉 si w serii „50 na 50. 50 ksi捫ek na 50-lecie Znaku”, w ramach kt鏎ej krakowskie wydawnictwo przypomina „ksi捫ki dobrze znane, jak i nies逝sznie zapomniane”. Czekaj nas jeszcze mi璠zy innymi „Matka Joanna od Anio堯w” Jaros豉wa Iwaszkiewicza oraz „Biesy” Fiodora Dostojewskiego i „Lord Jim” Josepha Conrada (obie ksi捫ki w nowym przek豉dzie).

Jaroslav Ha鈹k, Losy dobrego 穎軟ierza Szwejka czasu wojny 鈍iatowej, t逝m. Antoni Kroh, Znak, 2009, cena 59,90 z

22:02, lukaszgrzes , KSI*KI
Link Komentarze (4) »
wtorek, 03 lutego 2009
12 lat bez Bohumila Hrabala


„Nigdy, nawet we 郾ie, nie przysz豉 mi do g這wy ch耩 zmiany wydarze politycznych, kt鏎ych by貫m 鈍iadkiem. Nigdy nie 篡czy貫m sobie zmienia ani j瞛yka, ani 鈍iata, gdy cytowa貫m Marksa, gdy cytowa貫m Rimbauda, gdy cytowa貫m Mallarm嶲o, wtedy zawsze chcia貫m zmieni sam siebie, tego, kt鏎ego mia貫m na wyci庵ni璚ie r瘯i, siebie samego. Dlatego uwa瘸m si za 鈍iadka, a nie za wyrzut sumienia epoki, do tego nigdy nie by貫m powo豉ny, poniewa od dzieci雟twa przepe軟ia mnie podziw wobec rzeczywisto軼i, kt鏎ej nie stworzy貫m, kt鏎a istnia豉 wcze郾iej ni ja – ten, kt鏎y nie pragn掖 niczego wi璚ej ni pokaza jej odbicie, bo tyle pi瘯na mia造 dla mnie nawet najstraszniejsze wydarzenia” – tak pisa o sobie Bohumil Hrabal. W豉郾ie mija 12 rocznica jego 鄉ierci.


Najwi瘯sz – tak瞠 mi璠zynarodow - s豉w przynios豉 mu powie嗆 „Poci庵i pod specjalnym nadzorem” zekranizowana przez Jir Menzla oraz „Zbyt g這郾a samotno嗆” – antyutopia o 鈍iecie, w kt鏎ym ksi捫ki i filozofia przestaj by potrzebne. Ale wielu – jak to bywa w przypadku najwi瘯szych pisarzy - nie podziela tego pogl康u i wskazuje swoje ulubione utwory. Jak cho熲y genialne i pe軟e erudycji „Listy do Kwiecienki” - ameryka雟kiej slawistki April Clifford, w kt鏎ych Hrabal by mo瞠 przewiduje swoje samob鎩stwo. Albo „Auteczko” – kr鏒kie opowiadanie po鈍i璚one kochanym przez Hrabala kotom (pisarz opiekowa si nimi w wiejskim domku, do kt鏎ego z Pragi je寮zi swoim Renault 5). No i wreszcie „Czu造 barbarzy鎍a”, w kt鏎ym czeski pisarz sportretowa swych przyjaci馧 grafika Vladimira Boudnika oraz poet i filozofa Egona Bondego.


Nazywa siebie z這dziejem cudzych historii. Potrafi godzinami s逝cha w knajpianych opowie軼i, a potem przekszta販a je we w豉軼iwy sobie pisarski styl, kt鏎y charakteryzowa造 zdania wielokrotnie z這穎ne i mi這嗆 do anegdoty. Milan Kundera wspomina jak sp璠zi z nim kilka dni pij帷 piwo w knajpie. Hrabal ci庵le opowiada t sam histori, za ka盥ym razem jednak zmienia zako鎍zenie.


Zgin掖 3 lutego 1997 r., kiedy to wypad z okna pi徠ego pi皻ra szpitalu na praskiej Bulovce. W jego prozie obsesyjnie pojawia si w徠ek samob鎩stwa. Do dzi nie wiadomo, czy pope軟i samob鎩stwo, czy te nieuwa積ie karmi swoje ukochane go喚bie. 10 lat p騧niej umar jego przyjaciel, jeden z za這篡cieli czeskiego undergroundu, Egon Bondy. Czeskie serwisy poda造 informacj, 瞠 Bondy zmar w 堯磬u w swoim mieszkaniu w Bratys豉wie, do kt鏎ej przeprowadzi si z Pragi, jak twierdz niekt鏎zy, w prote軼ie przeciwko podzia這wi Czechos這wacji w 1993 roku. Inni przekonuj, 瞠 Bondy, kt鏎y wsp馧pracowa ze S逝瘺 Bezpiecze雟twa przeprowadzi si na S這wacj, gdzie nie obowi您ywa豉 restrykcyjna ustawa lustracyjna. W momencie 鄉ierci nie mia這 to wi瘯szego znaczenia, jego pid瘸ma zapali豉 si pono od papierosa, kiedy zasn掖. 展餒ov, praska dzielnica robotnicza, kt鏎a przez lata by豉 schronieniem dla Hrabala i jego przyjaci馧, sta豉 si obowi您kowym elementem zorganizowanych weekendowych wycieczek. Tak zako鎍zy豉 si jedna z najciekawszych by mo瞠 epok czeskiej literatury.

15:50, lukaszgrzes , KSI*KI
Link Komentarze (3) »
czwartek, 08 stycznia 2009
Epoka karty kredytowej

Nak豉dem krakowskiego Wydawnictwa Literackiego ukaza豉 si nowa ksi捫ka Zygmunta Baumana. Emerytowany profesor Uniwersytetu w Leeds i autor popularnej koncepcji „p造nnej nowoczesno軼i” portretuje w niej jedno z najwa積iejszych zjawisk naszego 篡cia – ludzki strach.

Czym jest strach? „L瘯 to nazwa jak nadajemy naszej niepewno軼i” – pisze polski socjolog. Filozofowie nowo篡tni przekonywali, 瞠 w pe軟i poznanym i opisanym 鈍iecie strach odejdzie do lamusa. Tak jednak si nie sta這. Bauman pos逝guj si przyk豉dem ksi捫eczki oszcz璠no軼iowej i karty kredytowej. Ksi捫eczka oszcz璠no軼iowa zak豉da pewn przysz這嗆, kt鏎a nie b璠zie r騜ni si od czas闚 dzisiejszych – inaczej przecie nie op豉ca這by si oszcz璠za. Karta kredytowa zak豉da niepewno嗆 jutra - mo瞠 przysz這軼i nie b璠zie, wi璚 lepiej wszystko skonsumowa teraz. W jakich czasach 篡jemy? Sp鎩rzmy do naszych portfeli.

Zygmunt Buaman opisuja najwa積iejsze zjawiska spo貫czne z r闚na pasj potrafi odwo造wa si do Milana Kundery czy Karola Marska jak i do sz鏀tej edycji brytyjskiego Big Brothera. Lektura „P造nnego l瘯u” to pasjonuj帷a przygoda.

Zygmunt Bauman, P造nny l瘯, przek豉d Janusz Marga雟ki, Wydawnictwo Literackie, Krak闚, 2008, cena 39,90 z.

02:17, lukaszgrzes , KSI*KI
Link Komentarze (2) »
poniedzia貫k, 05 stycznia 2009
安ietlicki opuszcza Krak闚

 


Mistrz - bohater trylogii Marcina 安ietlickiego - ju dawno „spuch, przyty i posiwia". Tylko nieliczni rozpoznaj w nim bohatera kultowego peerelowskiego serialu „Ma造 mistrz na tropie". Czytaj帷 kolejn cz窷 przyg鏚 ci庵le w徠pimy, czy mistrz (prze鄉iewczo nazywany w ten spos鏏, wi璚 pisany z ma貫j litery) - kiedy popularny aktor, a dzi detektyw pijak - zdo豉 rozwik豉 zagadk 鄉ierci przyjaciela.

安ietlicki nie ma lito軼i dla swojego g堯wnego bohatera. Ju w poprzedniej cz窷ci, „Trzyna軼ie", wys豉 go na chwil do Warszawy. Ale wyjazd z Krakowa by w闚czas konieczno軼i, mistrz ukrywa si przed policj i pojecha do stolicy podpisa wa積e dokumenty. Podczas ca貫go pobytu t瘰kni za ukochanym miastem. Teraz mistrz przebywa w pewnej podkrakowskiej miejscowo軼i, 11 kilometr闚 przed granic miasta. Nie t瘰kni za krakowskimi knajpami, nie t瘰kni za Ma造m Rynkiem i hejna貫m, t瘰kni tylko za swoj bokserk. Ale mi這嗆 do zwierz徠 jest zupe軟ie czym innym ni mi這嗆 do Miasta Kr鏊闚 Polskich. Mistrz planuje - gdy tylko si ociepli - w tej niewielkiej mie軼inie zamieszka mo瞠 i na zawsze.

Marcin 安ietlicki zn闚 w krzywym zwierciadle ogl康a wsp馧czesn Polsk. S tu m. in. dziennikarze du篡ch prywatnych telewizji, szanta穎wani lekarze, animatorzy kultury i postmoderni軼i. Niekt鏎zy w sportretowanych postaciach z ksi捫ki widz osoby zwi您ane ze 鈔odowiskiem Krytyki Politycznej. Autorzy KP nie pozostali d逝積i. Ja Kapela napisa esej po鈍i璚ony 安ietlickiemu zatytu這wany „Mistrzowska pochwa豉 homoerotyzmu", a Piotr Marecki przekonywa: „w zaufaniu od bliskich jego krakowskich znajomych wiem, 瞠 on zdrobnomieszczania".

W „Jedena軼ie" 安ietlicki bawi si ju dawno ogranymi tematami, co zapewne nie przeszkodzi zdoby mu rzesz nowych czytelnik闚. Autor zapowiada, 瞠 to ju ostatnia ksi捫ka z serii przyg鏚 mistrza.


Marcin 安ietlicki, Jedena軼ie, EMG, Krak闚, 2008.

 

16:02, lukaszgrzes , KSI*KI
Link Dodaj komentarz »
Czesi a Rosja (na marginesie ksi捫ki "Listy v exilu")


„Listy v exilu” („Listy na wygnaniu”), kt鏎e ukaza造 si niedawno nak豉dem o這munieckiego wydawnictwa Burian a Tich嫜, to 900 stronicowa analiza czasopisma „Listy” wydawanego w Rzymie w latach 1971-1989. Ksi捫ka Du鈴na Havl膻ka – dziennikarza i teoretyka medi闚, kt鏎y od lat mieszka i pracuje w Szwajcarii – opisuje czeskie dyskusje, kt鏎e odby造 si na 豉mach jednego z najwa積iejszych emigracyjnych czechos這wackich czasopism. Patrz帷 na tematyk, kt鏎a podejmowana jest w ksi捫ce mo積a powiedzie, 瞠 problem Europy Wschodniej by dla czechos這wackiej inteligencji mniej istotny ni by這 to w Polsce. Nic w tym dziwnego. Praga le篡 700 kilometr闚 na po逝dniowy-zach鏚 od Warszawy. Czesi maj zupe軟ie inne do鈍iadczenia z Rosj ni Polacy. Nigdy nie byli pod rosyjskimi zaborami, a do II wojny 鈍iatowej nie by這 bezpo鈔ednich do鈍iadcze czesko-rosyjskich. J瞛yk czeski na prze這mie wieku XVIII i XIX odradza si w opozycji do j瞛yka niemieckiego, dlatego te w wieku XIX silna by豉 tradycja czeskiego rusofilstwa i s這wianofilstwa. Wszystko zmieni豉 si wraz z Prask Wiosn.

Gdy w sierpniu 1968 roku wojska uk豉du warszawskiego wkroczy造 do Czechos這wacji Aleksander So鹵enicyn widzia czo貪i, kt鏎e jecha造 na po逝dnie. „My郵a貫m w闚czas, 瞠 nasi tylko strasz, 瞠 to s manewry” – pisa w ksi捫ce „Бодался телёнок с дубом”, kt鏎ej fragment zosta opublikowany w roku 1975 na 豉mach „List闚”. Rosyjski pisarz, kt鏎y nie zgadza si na publikacj fragment闚 ksi捫ki, zrobi wyj徠ek dla czeskich czytelnik闚. Dlaczego? Warto odda g這s samemu So鹵enicynowi: „Nie odezwa貫m si, milcza貫m. Od tamtej chwili d德igam brzemi. Kiedy chodzi這 o W璕ry, nie by這 sensu krzycze, nie by貫m w闚czas nikomu znany. Kiedy chodzi這 o Czechos這wacj – nie odezwa貫m si. Jest to tym wi瘯szy wstyd, 瞠 wobec Czechos這wacji mia貫m osobist odpowiedzialno嗆: wszyscy uwa瘸j, 瞠 to tam zacz窸o si zjazdem pisarzy, zjazd zacz掖 si tym, 瞠 Pavel Kohout przeczyta m鎩 list”.

Nieudana pr鏏a budowy komunizmu z ludzk twarz sprawi豉, 瞠 wielu intelektualist闚, w tym Milan Kundera, odwr鏂i這 si od Rosji i komunizmem. Autor „畝rtu” na 豉mach „List闚” pisa, 瞠 masakra czeskiej kultury po roku 1968, nie ma sobie r闚nej w historii Czech od czas闚 wojny trzydziestoletniej. „Z historii czeskiej kultury zosta這 tylko to, co duch rosyjskiego totalitaryzmu m鏬 zrozumie i przetrawi” – twierdzi. Winna by Rosja, nie komunizm. Kundera przekonywa, 瞠 „Bierdiajew si nie myli, kiedy pisa, 瞠 rosyjski komunizm zawdzi璚za wi璚ej Iwanowi Gro幡emu ni Marksowi”. Czeski pisarz najpe軟iejsz krytyk Rosji przeprowadzi w znanym tek軼ie „Zach鏚 porwany albo tragedia Europy 字odkowej”, kt鏎y pierwotnie opublikowa na 豉mach The New York Review of Book (tekst p騧niej przedrukowano w gazetach na ca造m 鈍iecie, w tym w „Listach”).

„Europa geograficzna, rozci庵aj帷a si od Atlantyku po Ural, zawsze by豉 podzielona na dwie odr瑿nie rozwijaj帷e si po這wy” – pisze Kundera. Na Wsch鏚 i Zach鏚. Wsch鏚 jest zwi您any z Bizancjum i swe tradycje czerpie z ko軼io豉 prawos豉wnego, jego cech identyfikacj jest cyrylica. Zach鏚 cywilizacyjnie pochodzi od staro篡tnego Rzymu i ko軼io豉 katolickiego. Jego tradycja kulturowa zakorzeniona jest w staro篡tnej Grecji i my郵i judeochrze軼ija雟kiej, a jego cech konstytuuj帷 jest alfabet 豉ci雟ki.

W opisie Kundery podzia Europy na dwie cywilizacje ma charakter dychotomiczny. Rosj (Wsch鏚) nazywa Anty-Zachodem. „Rosja (…) jawi si nie jako jedno z mocarstw europejskich, lecz jako zupe軟ie inna cywilizacja” - przekonuje. Charakteryzuje j „inny wymiar przestrzeni (tak ogromnej, 瞠 gin w niej ca貫 narody), inny (powolny i cierpliwy) rytm czasu, inny spos鏏 鄉iania si i umierania”. W swym tek軼ie (w kt鏎ym cz瘰to odnosi si do Polski i polskiej kultury – cytuje nawet s這wa polskiego hymnu) powo逝je si na twierdzenie Czes豉wa Mi這sza, kt鏎y w „Rodzinnej Europie” pisa o Rosjanach jako barbarzy鎍ach. Czy mo磧iwe jest jakiekolwiek cywilizacyjne zbli瞠nie Zachodu i Rosji? W „Zachodzie porwanym” znajdziemy opowie嗆 o tym jak Kazimierz Brandys spotka Ann Achmatow, kt鏎ej poskar篡 si, 瞠 w Polsce jest obj皻y zakazem druku. Achmatowa zapyta豉, czy Brandysowi gro膨 jakie represje – wyrzucenie ze Zwi您ku Pisarzy, aresztowanie? Gdy dowiedzia豉 si, 瞠 polskiemu pisarzowi ze strony w豉dz pa雟twowych nic nie grozi, szczerze si zdziwi豉. Kundera cytuje Brandysa: „Takie s ruskie pocieszenia. W por闚naniu z rosyjskim losem nic nie powinno wydawa si straszne”.

Tekst ten wywo豉 polemik. Na 豉mach „List闚” odpowiedzia Milan 姆me鋘a. Argumenty 姆me鋘i s dobrze znane polskiemu czytelnikowi – polemika by豉 publikowana w numerze „Literatury na 鈍iecie” z 1990 roku po鈍i璚onej Milanowi Kunderze.

Milan 姆me鋘a uwa瘸, 瞠 tragedia naszej cz窷ci kontynentu nie przysz豉 wraz z wkroczeniem Rosjan, ale kilka lat wcze郾iej. Pocz徠k闚 „tragedii Europy 字odkowej” winno si szuka w 1937 r. i w dzia豉niach Hitlera. „To przede wszystkim szalone czyny nazist闚 sprawi造, 瞠 narody te sta造 si ofiarami i outsiderami historii”. To hitlerowskie Niemcy zniszczy造 篡dowski geniusz, kt鏎y wedle Kundery by integralnym sk豉dnikiem duchowej tradycji Europy 字odkowej. To nie Rosja jest winna tragedii panuj帷ego w Czechos這wacji komunizmu. Nale篡 pami皻a, 瞠 znaczna cz窷 powojennych czeskich intelektualist闚 bezgranicznie wierzy豉 w komunistyczn utopi, kt鏎a wcale nie zosta豉 przyniesiona na radzieckich bagnetach. Co wi璚ej, osoby, kt鏎e w latach p騧niejszych wprowadzi造 terror w Czechos這wacji, m闚i造 po czesku i po s這wacku. Komunizm nie jest niezrozumia陰 rosyjsk chorob. „Komunizm jako doktryna zosta wyhodowany na Zachodzie, wyspekulowany w Niemczech, wy獞iczony w bojowo軼i w rewolucjach francuskich, u這穎ny w regale w Bibliotece Muzeum Brytyjskiego” – pisze.

Milan 姆me鋘a – po Aksamitnej Rewolucji wydawca i dziennikarz, redaktor naczelny s這wackiego dziennika „Sme”, obecnie naczelny czeskiego tygodnika „Respekt” – nale瘸 do jednych z najciekawszych autor闚 „List闚”. W swoim felietonie „Ameryka雟kie spodnie”, napisanym w roku 1983 po spotkaniu wycieczki m這dych Rosjan na zakupach w czechos這wackim sklepie dewizowym, kre郵i nast瘼uj帷y obraz przysz這軼i Rosji:

„Niedawno czyta貫m w szczerym, m康rym i pe軟ym tolerancji artykule Andrzeja Siniawskiego o tym, jakie pytania stawia sobie rosyjska emigracyjna inteligencja. Mi璠zy innymi i pytanie, jaka przysz這嗆 czeka ich ojczyzn. Idzie o to, czy przysz豉 Rosja b璠zie autorytarna, narodowa, liberalna, dogmatyczna lub jeszcze inna? Nie wiem o tym wiele, ale powiedzia豚ym, 瞠 ju dzi jest jasne, 瞠 to b璠zie Rosja d磨nsowa, kasetomagnetofonowa, rockowa, windsurfingowa itd. Jaka ideologia si ju na to znajdzie …”.

Czytaj帷 najnowszego Pielewina mo積a pokusi si o tez, 瞠 mia du穎 racji.

Du鈴n Havl膻ek, Listy v exilu, wydawnictwo Burian a Tich嫜, O這muniec, Czechy, 2008

01:09, lukaszgrzes , KSI*KI
Link Dodaj komentarz »
poniedzia貫k, 22 grudnia 2008
Ludv璭 Vacul璭 wreszcie po polsku

„安inki morskie” jedno z arcydzie czeskiej literatury nareszcie ukaza造 si po polsku. Ludv璭 Vacul璭, autor ksi捫ki, jest prozaikiem, felietonist i publicyst. W roku 2008 otrzyma czesk Pa雟twow Nagrod Literack, kt鏎 rok wcze郾iej przyznano Milanowi Kunderze. W Polsce znany jest jako autor manifestu „2000 s堯w” - programowego tekstu czechos這wackiej Praskiej Wiosny z roku 1968. Dotychczas 瘸dna powie嗆 tego autora nie ukaza豉 si w ca這軼i w j瞛yku polskim. Vacul璭, pomimo i nale篡 najwa積iejszych czeskich pisarzy, dotychczas by przez polskich t逝maczy konsekwentnie pomijany. Przyczyn tej sytuacji upatrywa mo積a g堯wnie w nietypowej czeszczy幡ie jego tekst闚. Autor, konstruuj帷 swe dzie豉, korzysta bowiem z pe軟ego wachlarza warstw j瞛ykowych, zestawiaj帷 czeszczyzn oficjaln i m闚ion. Nie stroni tak瞠 od dialektyzm闚. Mieszank t dope軟iaj z lubo軼i przez Vacul璭a stosowane anakoluty, zachwianie szyku oraz do嗆 nietypowe i trudne do prze這瞠nia gry s這wne – przekonuje t逝macz ksi捫ki Miros豉w 妃igielski. S這wa t逝macza nie oddaj chyba ca貫go problemu. Wielu czeskich interesuj帷ych pisarzy nie mo瞠 doczeka si ukazania w polskich wydawnictwach, kt鏎e proponuj nam ci庵le te same i dobrze znane nam nazwiska, zgodnie z przekonaniem, 瞠 Polacy lubi ksi捫ki autor闚, kt鏎ych ju znaj.

Milan Exner – pisarz i krytyk literacki – uwa瘸, 瞠 w 瘸dnym innym utworze literackim czeska literatura nie zbli篡豉 si do tw鏎czo軼i Franza Kafki tak bardzo jak w 安inkach morskich. To pewnie jedna z wielu mo磧iwych interpretacji ksi捫ki. G堯wny bohater pracuje w instytucji finansowej, rzecz dzieje si w Pradze, monotonia rzeczywisto軼i podszyta jest niewyja郾ion tajemnic. Na rzecz tej interpretacji przemawia豉by te ostatnia scena, w kt鏎ej bohater ginie – z nieznanych przyczyn (by mo瞠 musi odkupi swoje winy za zab鎩stwo 鈍inki morskiej?) – ugodzony sztyletem. „安inki morskie” s jedn z najbardziej zagadkowych powie軼i wsp馧czesnej prozy, do dzi nie w pe軟i zrozumiane.

Ksi捫ka jest tylko na poz鏎 opowie軼i o zwierz皻ach. Autor wykorzystuje formu喚 ksi捫ki dla dzieci, by na powa積ie i dla doros造ch pisa m. in. ojcostwie, odpowiedzialno軼i za s豉bszych, ludzkich instynktach i granicach wolno軼i. Wielogodzinne obserwacj zachowa 鈍inek morskich zmuszaj Vacul璭a do postawienia pytania o sens 鈍iata i cz這wiecze雟twa. Znajdziemy tu 篡ciowe credo odpowiedzialno軼i wobec 鈍iata: „to jest moim obowi您kiem, poniewa jestem do tego zdolny”.

Ludv璭 Vacul璭 zacz掖 pisa „安inki morskie” gdy z przyczyn politycznych straci prac w redakcji „Liter嫫n獳h novin”. Napisa: Normalny cz這wiek nie pisze nigdzie. Albo wszystko u niego w porz康ku, w pracy i w glacy, albo nie, ale je郵i w porz康ku ma chocia g這w, wie przynajmniej, 瞠 reszty nikt za niego nie uporz康kuj. Par os鏏 mo瞠 jeszcze popaso篡towa na jego biedzie, p鏦i nie zostawi go definitywnie samemu sobie. Po co wi璚 pisa. Lepiej jest spa. Pisanie jest zawsze jak捷 odznak bezsilno軼i lub p這dem zszarganych nerw闚, zdradza kompleksy lub nieczyste sumienie. Im wi瘯sza literatura, tym wi瘯sza histeria.

„安inki morskie” mo積a te czyta jako antyutopi. W徠ki polityczne w ksi捫ce pojawiaj si na ka盥ym kroku. Autor definiuje system komunistyczny jako czas, w kt鏎ym nie funkcjonuj 瘸dne prawa matematyki, fizyki, nie obowi您uj 瘸dne sentencje 豉ci雟kie. Totalitaryzm jest w ka盥ym z nas – twierdzi autor. Nie ma r騜nicy mi璠zy torturami 鈍inek morskich, ich szkoleniem, by – mimo niech璚i – wchodzi造 na rami swego w豉軼iciela, od tego jakie manipulacje stosuje dyktatura, by uprawomocni swoje istnienie. Jak sprawi, by stroni帷a od ruchu i ch璚i poznawania 鈍iata 鈍inka morska wesz豉 na nasze ramie? Wystarczy postawi j na rozgrzanej kuchence i przystawi jej nasz r瘯...

Ksi捫ka nie jest dost瘼na w ksi璕arniach. Ukaza豉 si jako numer specjalny magazynu „Pan Slawista”. Mo積a zam闚i j pod adresem www.pan-slawista.pl

Ludv璭 Vacul璭, 安inki morskie, przek豉d Miros豉w 妃igielski, wydawnictwo DRAMA, Pozna 2008, cena 36 z (dodatkowe 4 z to koszty przesy趾i).

01:01, lukaszgrzes , KSI*KI
Link Komentarze (1) »
鈔oda, 03 grudnia 2008
Katowice calling


ㄆkasz Stec napisa ksi捫k. Ju dawno, bo w zesz造m roku, ale dopiero teraz nad ni usiad貫m. Pozna貫m go, gdy wydawali鄉y w Katowicach magazyn studencki „Klaps”, a on napisa 鈍ietn recenzj „Monolog闚 waginy” (kto wie, mo瞠 kto, gdzie ma jeszcze ten tekst – by這by to zabawne). Po drodze ci庵le gdzie na siebie wpadali鄉y, a ㄆkasz (jako naczelny „砰cia w Irlandii”) jest jedyn osob, kt鏎a umo磧iwi豉 mi zarobienie pieni璠zy w obcej walucie. Gdy dowiedzia si, 瞠 b璠recenzowa ksi捫k do DZ pisa, bym nie opowiada, 瞠 to proza alkoholowa jak zrobi豉 to GW Katowice. Pono przejrza j i policzy cz瘰totliwo嗆 wyst瘼owania s這wa alkohol i nie ma go cz瘰to w tek軼ie. To mocny argument, zw豉szcza, gdy ksi捫k tytu逝je si „Bimber”. Obieca貫m, 瞠 nie napisz, 瞠 to powie嗆 alkoholowa i nie u篡j te nazwiska Nahacza. Tak szczerze, to wi璚ej tam widz Kafk ni Nahacza. Pewnie to wina podobnych lektur z m這do軼i. A i Autor pono nie lubi zespo逝 Komety. Co mnie zaskoczy這. Zreszt przekonajcie si sami.


Foto Autora: Marzena Bortnicka

---------------

Dziennik Zachodni,3 grudnia 2008: Nic si nie dzieje. Osiedla, klatki schodowe, marihuana, hasioki, kibice, kontrolerzy bilet闚. 26-letni 郵御ki prozaik i dziennikarz kre郵i obraz „Generacji Nic” – dzisiejszych dwudziestolatk闚. „Bimber” to pe貫n ironii ksi捫kowy debiut, cho opowiadania autora mogli鄉y ju czyta w literackich czasopismach.

Bohaterem wi瘯szo軼i z 10 opowiada ㄆkasza Steca s Katowice. Jest tu Rozw鎩 Katowice, pomnik Korfantego, klub Hipnoza w GCK i dworzec. Ale myli si ten, kt鏎y uwa瘸, 瞠 chodzi o miasto na 奸御ku. Katowice Steca mog by wsz璠zie i nigdzie, s metafor polskiej beznadziei, smrodu, apatii, nudy i braku szans. S czym na wz鏎 nieopisanego miasta z instrumentalnego utworu zespo逝 Komety „Ursyn闚 calling”, kt鏎ego duch unosi si nad t ksi捫k.

Nasza sytuacja nie jest ciekawa i nic nie zapowiada, 瞠 mo瞠 ulec zmianie – przekonuje autor. Wsz璠zie jeste鄉y przypadkiem i raczej przez nieporozumienie. Jedyna szansa, i istnieje „Marzena, dziewczyna o piwnych oczach i bia造ch skrzyd豉ch” z dedykacji ksi捫ki. C騜 nam pozosta這by, gdyby okaza豉 si tylko fantazj, niczym bohaterka z opowiadania „Pasa瞠rka”?

ㄆkasz Stec, Bimber, Wydawnictwo Literackie Semper, Warszawa 2007, ss. 162, cena 24 z.

Oficjalna strona ksi捫ki

Recenzja ksi捫ki w PKPzin

00:01, lukaszgrzes , KSI*KI
Link Komentarze (1) »
wtorek, 02 grudnia 2008
W undergroundzie liczy si rockandrollowe serce


Witajcie w „weso造m getcie” - jak czeski underground nazywa Ivan Martin Jirous zwany Szajbusem, jeden z przedstawicieli gatunku. Przewodnikiem jest ksi捫ka Martina Machovca „Czeski underground. Wyb鏎 tekst闚 z lat 1969-1989”.


Zbyn骿 Fi鈹r, teoretyk marksizmu, na znak protestu przeciwko antysemityzmowi w ZSRR w 1949 roku przyjmuje pseudonim Egon Bondy. Czeska opozycja demokratyczna jednoczy si w obronie muzyk闚 zespo逝 rockowego, kt鏎emu teksty pisze zadeklarowany maoista. Jednym z pierwszych sygnatariuszy Karty 77 - cho sam rocka nie znosi - jest filozof, ucze Husserla i prekursor czeskiej fenomenologii Jan Pato鋘a. Dlaczego ma to miejsce w Czechos這wacji? By mo瞠 dlatego, 瞠 - jak w swym wierszu przekonywa Egon Bondy - w We速awie jest zatopionych kilka fragment闚 Atlantydy.


- Andy Warhol powiedzia kiedy: „Kocham wszystko, co plastikowe, chcia豚ym sam by z plastiku”. S逝chali鄉y te wtedy Franka Zappy, kt鏎y nagra kawa貫k Plastic People. Jeden z nas by wielkim mistykiem i wymy郵i dodatek „of the Universe” – tak Milan Hlavsa, lider grupy Plastic Poeple of the Universe opowiada Tomaszowi Ma熥owiakowi o pocz徠kach zespo逝. Popularni Plastikowi s zjawiskiem, kt鏎e w polskiej kulturze nie ma swego odpowiednika. Wok馧 nich – a tak瞠 innych zespo堯w czeskiego undergroundu, cho熲y eksperymentalnej grupy DG 307 – skupiali si oczywi軼ie muzycy, pisarze, poeci, dramaturdzy i plastycy, kt鏎zy niech皻nie patrzyli na socjalistyczn Czechos這wacje i jej uzale積ienie od ZSRR.


Niekt鏎zy naprawd wierzyli, 瞠 rocka wymy郵i豉 KGB wraz z polsk SB, aby zdemoralizowa zachodnie spo貫cze雟two. Zachodnie s逝瘺y musia造 jednak okaza si sprytem i eksportowa造 underground za 瞠lazn kurtyn. Bez tej pomocy Papie, Reagan i Thatcher nigdy nie pokonaliby komunizmu. Szajbus w „Sprawozdaniu o trzecim odrodzeniu muzycznych w Czechach” pisa: „underground nie jest zwi您any z konkretnym kierunkiem czy stylem, chocia np. w muzyce na og馧 przejawia si w postaci rocka. Underground to postawa ducha intelektualist闚, kt鏎zy 鈍iadomie odnosz si do 鈍iata, w kt鏎ym 篡j. Jest to wypowiedzenie wojny systemowi, jego utrwalonym strukturom”. T wojn wydano – w dyskusjach przy piwie, na koncertach (czasem pod patronatem zwi您ku dzia趾owicz闚), publikuj帷 w samizdacie. W roku 1976 muzycy zostali aresztowani, a cz窷 z nich os康zona. W ich obronie powsta豉 s造nna Karta 77, kt鏎 uwa瘸 si za powstanie demokratycznej opozycji w Czechos這wacji.


Ale pocz徠kowo czeski underground nie interesowa si politykom, dop鏦i ona nie zainteresowa豉 si nim. Egon Bondy przespa inwazj na Czechos這wacj wojsk Uk豉du Warszawskiego w sierpniu 1968 roku. Liczy豉 si muzyka i dobra zabawa. Bo przecie jak przekonywa jeden z Plastik闚 – „nie liczy si wirtuozeria, ale rockandrollowe serce”. Muzycy grali w knajpach, na zamkni皻ych koncertach w prywatnych mieszkaniach czy w popularnym Hradeczku – wiejskim domu V塶lava Havla. Nie stronili przy tym od u篡wek -„My szaleni aposto這wie/ le brzmi rozkaz nasz/ my pijacy i narkomani/ rozbujamy 鈍iat” – pisa malarz, poeta, autor happening闚 Milan Kn篿嫜.


Warto doda, 瞠 czeski underground jest mocno osadzony politycznie. Zwyk這 si go traktowa jedynie jako ciekawostk. Z przymru瞠niem oka przytacza si opowie嗆 o tym, 瞠 Egon Bondy unikn掖 s逝瘺y wojskowej, poniewa komisja lekarska orzek豉 mu wrodzony kretynizm (dok豉dnie jak w „Przygodach dobrego wojaka Szwejka”). Cz瘰to mo積a przeczyta, 瞠 muzycy Plastic Poeple of the Universe dzi瘯i prezydentowi Havlovi zagrali razem z Lou Reedem w Bia造m Domu za prezydentury Billa Clintona w 1998.




Czeski underground sformu這wa postulat ucieczki przed oficjaln kultur, kt鏎 wykorzysta豉 tak瞠 polityczna opozycja. Ivan Jirous pisa: „underground tworz ludzie, kt鏎zy zrozumieli, 瞠 w ramach legalno軼i nic si nie da zmieni, i kt鏎zy do sfery legalno軼i nawet nie pr鏏uj si dosta (…) Nic z tego, co robimy nie mo瞠 si podoba przedstawicielom kultury oficjalnej, poniewa nie mo瞠 zosta u篡te do stworzenia iluzji, 瞠 sprawy maj si dobrze. Bo sprawy wcale dobrze si nie maj”. V塶lav Benda – czeski intelektualista, dzia豉cz opozycji – swym g這郾ym eseju zaproponowa koncepcj „r闚noleg造ch polis”. Poj璚ie to zapo篡czone od Jan Pato鋘a mia這 oznacza r闚noleg貫, do oficjalnych, struktury 篡cia spo貫cznego. Obejmowa豉 m. in. szkolnictwo i 篡cie naukowe, drug kultur, r闚noleg陰 ekonomi, r闚noleg造 system informacyjny.


Intelektuali軼i skupieni w ramach ruchu mieli w wi瘯szo軼i pogl康y lewicowe. Nie tylko krytykowali ZSRR, ale tak瞠 i ameryka雟ki kapitalizm, konsumpcjonizm i tamtejszy styl 篡cia. Idee te najpe軟iej nazwa V塶lav Havel w tek軼ie „Si豉 bezsilnych”. Wyrazi w nim nie tylko krytyk panuj帷ego w krajach Europy 字odkowej systemu politycznego (jak zwyk這 si dzi jedynie odczytywa ten esej), ale postulowa tak瞠 poszukiwanie trzeciej drogi, krytykuj帷 globalizacj i konsumpcjonizm. To dzi瘯i kontaktom przyjacielskim, idee undergroundu i 闚czesnej opozycji oddzia造wa造 na siebie.


Czeski underground pozostaje jednym z najbardziej interesuj帷ych zjawisk kulturalnych i spo貫cznych ostatnich lat. Oczywi軼ie jest literacko niejednorodny, o czym mo瞠my przekona si z ksi捫ki Martina Machovca. Cho autor wyboru stawia przede wszystkim na poezj (nie znajdziemy wielu utwor闚 prozatorskich czy manifest闚 tamtego okresu) ksi捫ka zas逝guje na uwag. Ewentualne braki niweluje interesuj帷y wst瘼 pi鏎a Martina Machovca o znaczeniu undergroundu dla czeskiej kultury.



„Czeski underground. Wyb鏎 tekst闚 z lat 1969-1989”, red. Martin Machovec, wielu t逝maczy, ATUT, Wroc豉w 2008, ss. 408.

15:56, lukaszgrzes , KSI*KI
Link Dodaj komentarz »
poniedzia貫k, 24 listopada 2008
"Zagubiony kosmonauta": "Praska orgia" XXI wieku?


Joe, Yoshi i Daniel – bohaterowie ksi捫ki, zapisu wyprawy po zapomnianych cz窷ciach Federacji Rosyjskiej – to Trzej Muszkieterowie wsp馧czesnej podr騜y. W Kazachstanie na Pierwszym Mi璠zynarodowym Zje寮zie Antyturyst闚 podejmuj stosown uchwa喚 powo逝j帷 do 篡cia antyturystyk. Kim jest antyturysta? Antyturysta „gardzi wygodami”, „unika miejsc uznanych za atrakcyjne”, „wybiera zawsze niew豉軼iw por roku” i „szuka pi瘯na na zwyk貫j ulicy”. Joe wyznacza kolejne miejsca podr騜y nie po to, by pozna zabytki i kultur. Pragnie zobaczy prawdziw „nico嗆”. Podr騜e – jak uwa瘸j g堯wni bohaterowie – ju nie kszta販. „Antyturysta wierzy, 瞠 mo積a podr騜owa w k馧ko, a i tak si niczego nie zrozumie”.

Kalder jest 34-letnim Szkotem, kt鏎y 10 lat sp璠zi w Rosji. Z pasj pisze o Tatarstanie, Ka軛ucji, Mari E i Udmurcji, miejscach, kt鏎e przeciwstawia czeskiej Pradze – miastu pe軟emu sterylnych zabytk闚, istniej帷ych tylko dla turyst闚. To kwestia wieku. Gdyby by starszy, z t sam pasj odkrywa豚y Europ 字odkow i kocha si w Czeszkach. Dlatego przy czytaniu Kaldera por闚nania z „Prask orgi” Philipa Rotha narzuca造 si automatycznie. „Zagubiony kosmonauta” to „Praska orgia” pocz徠ku XXI w. Autor sugeruje, by – dla pog喚bienia efektu – ksi捫k czyta we fragmentach przez trzy lata. Nie wiem, czy to najlepszy pomys. Na pewno warto j sobie przypomnie przed planowaniem kolejnych wakacji.

Daniel Kalder, Zagubiony kosmonauta. Zapiski antyturysty, t逝m. M. Ignaczak i P. Siemion, Czarne 2008.

12:18, lukaszgrzes , KSI*KI
Link Dodaj komentarz »
poniedzia貫k, 10 listopada 2008
Anderman u鄉ierca samego siebie

 

Polscy pisarze nie cz瘰to trafiaj na portale plotkarskie. Pudelek.pl, Plotek.pl prezentuj zazwyczaj szczeg馧y 篡cia aktor闚, piosenkarzy, sportowc闚 i innych celebrity. Niedawno zago軼i tam pisarz Janusz Anderman. Literatura te potrafi zaw豉dn望 umys豉mi mas – mo積a by這by pomy郵e. Tak, ale pod warunkiem, 瞠 literat ma popularn 穎n – aktork, kt鏎a wyrzuci豉 go z domu. W豉郾ie o tym jest ta ksi捫ka.

Marek Torm przyje盥瘸 do Krakowa z misternym planem. W go軼innym mieszkaniu swojego wydawcy zamierza pope軟i samob鎩stwo. To w tym mie軼ie 鈍i皻owa najwi瘯sze sukcesy. To tu jako m這dy, ale dojrza造 student prze篡wa najwi瘯sze fascynacje seksualne, to tu odnosi pierwsze literackie sukcesu i wi鏚 prym na salonach studenckiej opozycji.

Zokna mieszkania na wie篡 w samym centrum miasta, gdzie kiedy znajdowa豉 si Izba Przemys這wo-Handlowa obserwuje dzisiejszy Krak闚 i por闚nuje go z miastem sprzed 30 lat. To spojrzenie inspiruje go do czasem fascynuj帷ych, a czasem przyd逝gich i przynudnawych obserwacji Polski po roku 1989. Samob鎩stwo ma by genialnym planem promocji jego ksi捫ek, przy okazji swoj 鄉ierci chce ukara znienawidzon 穎n piosenkark.

Anderman dba o szczeg馧y swojej opowie軼i i sprawia wra瞠nie, 瞠 to powie嗆 z kluczem. Dok豉dnie opisuje istniej帷e mieszkanie, budynek wydawnictwa, przytacza fragmenty z ksi璕i pami徠kowej, do kt鏎ej wpisuj si mieszkaj帷y tutaj autorzy. Jednak autora nie mo瞠my uto窺amia z g堯wnym bohaterem. Przecie „nawet je郵i wiele szczeg馧闚 bohater闚 nie udaje si dopasowa do realnej postaci, i tak [czytelnicy] upieraj si, 瞠 odkryli tajemnicze zamierzenie autora, kt鏎ego w dodatku, gdy narracja prowadzona jest w pierwszej osobie, uto窺amiaj z bohaterem i za nic nie chc przyj望 do wiadomo軼i, 瞠 to niemo磧iwe” – pisze Anderman w swojej ksi捫ce.

Szkoda, bo Pudelek.pl i Plotek.pl mog造by pom鏂 zrobi z tego bestseller.

Janusz Anderman, „To wszystko”, Wydawnictwo Literackie, 2008.

18:38, lukaszgrzes , KSI*KI
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4